Zapadła głucha cisza, przerywana jedynie skrzypieniem koła taczki, którą nieopodal pchał pomocnik ogrodnika.

No cóż, może kiedyś kochała go na swój sposób,
kobiety.
powinien z tego wyjść. Ktokolwiek zaatakował tych gliniarzy, nieźle
jej w rozmowie.
dziećmi.
- Czekaj, cały czas stoimy w holu. Chodźmy do kuchni, zaparzyłam
Nic jej nie zrobiłem. Po prostu taka jest prawda.
potem jakiś starszy, silniejszy i sprytniejszy wampir użyje cię, żeby w
ją, a ona traktowała mnie jak gówno. Poniżała mnie.
rzeczach, na co usłyszał, że to, u diabła ciężkiego, jest Nowy Orlean, więc
turystów i restauratorów. Jeśli już, to sam mógłby
Jednak teraz, dzięki jego dotykowi, nadzieja obudziła się w niej na
spojrzenie.
Pokręcił głową.


- Dlaczego? Ja płacę.

- Cindy - zaprotestowała Kelsey. - Jesteś niegrzeczna.
ugodziła w ramię owego potwora z kłami, ten zasyczał wściekle, a potem
w bezruchu. Nasłuchiwała.

- Niczego.

Mały Książę chciał jeszcze zapytać, czy Gołąb Podróżnik zauważył, jaki cień miała Maska, lecz widząc
Zrobiło się jej ciepło na sercu. Była w zespole Douga przez trzy lata i mimo swojego upodobania do samotności niepostrzeżenie zżyła się z pozostałymi członkami grupy, którzy stali się jej jedyną prawdziwą rodziną. Poza nimi nikt nie będzie za nią tęsknił, nikt nawet nie zauważy jej nieobecności.
- Dziękuję - szepnęła z trudem. - Czy... Czy książę wróci?

wina. Ale jeśli nie moja, to dlaczego zawsze czuję się

- Nie, nie wszyscy Poszukiwacze Szczęścia stają się pijakami. Mądrzy Poszukiwacze znajdowali szczęście, choć nie
- Czy nie wyciągasz zbyt daleko idących wniosków? - spytał oschle Mark. - Ona jest siostrą Lary.
- Panno Dexter...